Wspomnienia z praktyk

Jakiś czas temu prowadziłam zajęcia w przedszkolu w ramach praktyk, w grupie 6-latków. Zajęcia były ruchowe z nietypowym przedmiotem. Było to dla mnie nowe doświadczenie, ponieważ nigdy wcześniej nie prowadziłam żadnych zajęć, które przygotowałabym sama od podstaw.

Było to dla mnie bardzo stresujące doświadczenie. Nie wiedziałam jak wypadnę, czy dam sobie radę. Mogę zdradzić, że poradziłam sobie dobrze, wiadomo było parę rzeczy do poprawki, ale było to coś co robiłam pierwszy raz, wiec nie dziwi mnie to. Zajęcia miałam przeprowadzić w tematyce wiosennej. W plotłam parę zabaw właśnie o wiośnie. Jak zobaczyłam, że ma poprowadzić zajęcia ruchowe z nietypowymi przyborami byłam bardzo zdziwiona, ponieważ kompletnie nie wiedziałam o co może chodzić, co to mogą być za przybory. Po konsultacji z panią wychowawczynią z przedszkola i opiekunem praktyk ostatecznie wybrałam papierowe kubeczki, patyczki bambusowe i gazety. Gazety wykorzystałam do trzech zabaw, ale w każdej zamieniały się w coś innego, kubeczki posłużyły mi do zabawy rytmicznej, a patyczki wykorzystałam do jednej zabawy. Dzieci w tej grupie były przecudowne, miłe i pomocne. Zajęcia musiałam zaplanować na 30 minut i tak też zrobiłam. Jak już doszło do prowadzenia tych zajęć, to w mojej głowie minęły one w 5 minut, naprawdę byłam tak zestresowana, że nie wiedziałam co się dzieje. Emocje, które mi wtedy towarzyszył są nie do opisania. Prowadziłam je też jako jedna z pierwszych osób, wiec już w ogóle nie wiedziałam czego się spodziewać. Ostatecznie nie było tak strasznie jak to sobie wyobrażałam. Dzieciom się bardzo podobało a uważam, że to najważniejsze, bo to oni w nich uczestniczyli. Mogę też powiedzieć, że poznałam trochę te dzieci już wcześniej, ponieważ byłam raz w tej grupie już wcześniej aby się zapoznać. Dużo mi to dało, ponieważ mniej więcej już wiedziałam jak się zachowują.

Prowadzenie tych zajęć to naprawdę dobre doświadczenie dla mnie. Uważam, że dużo mi dało i teraz już tylko łatwiej będzie mi prowadzić inne zajęcia z dziećmi.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sztuczna inteligencja w pracy nauczyciela i ucznia

Moje refleksje

Trochę o smokach, trochę o pogodzie